This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Historie

Jak dopiąć plan na koniec miesiąca?

Być może jeszcze mi nie wierzysz, że to Magiczne Prawo Przyciągania działa. Rozumiem to.

Dlatego postanowiłam, że podzielę się z Tobą historiami, które znam od osób, z którymi mam styczność dosłownie każdego dnia.

Dziś: jeszcze gorąca historia mojej dobrej znajomej, z którą rozmawiałam zaledwie kilka godzin temu.

Jest ona sprzedawcą, ale każdy sprzedawca zda sobie bez trudu sprawę z rangi słów: trudzi się zawodem sprzedawcy. Niby praca jak każda inna, ale różni się końcówkami miesiąca. 🙂

Zazwyczaj sprzedawca ma z góry ustalony plan sprzedażowy na dany miesiąc – czyli musi dokonać określonej liczby transakcji, aby otrzymać wynagrodzenie – i ten plan… magicznie realizuje się dosłownie na koniec czwartego tygodnia.

W ostatnim miesiącu, w firmie, w której pracuje moja znajoma został ogłoszony konkurs z nagrodą za wykonanie dodatkowych sprzedaży.

Warunkiem otrzymania nagrody było dokonanie dwóch dodatkowych transakcji. W myśl zasady, skoro jest cel, jest i działanie, moja dzielna znajoma postanowiła, że zdobędzie nagrodzę.

Cały miesiąc dwoiła się i troiła, by wykonać założony plan wraz z dodatkowym zadaniem. Niestety, gdy doszła do momentu, w którym od nagrody dzieliła ją ostatnia sprzedaż, wtedy wszystko zaczęło iść jak po grudzie. Klienci odmawiali spotkań, przekładali umówione już spotkania na kolejny miesiąc i nic nie układało się tak jak powinno.

Zrezygnowana dziewczyna w przedostatni dzień miesiąca „złożyła broń” i postanowiła odpuścić. Szczególnie, że i tak akurat w tym terminie miała zaplanowaną ważną wizytę u lekarza specjalisty. Na ten dzień nie umawiała już żadnych spotkań, była pewna, że więcej nic się nie wydarzy, i że już nic się nie da wywalczyć, ale z drugiej strony miała poczucie, że uczyniła wszystko, co tylko możliwe by wygrać konkurs.

Tegoż ostatniego dnia, zgodnie z planem, udała się do lekarza. Siedząc w kolejce, nagle spostrzegła, że dzwoni do niej klientka, która pierwotnie przełożyła jej spotkanie na kolejny miesiąc. Okazało się, że wygospodarowała trochę wolnego czasu i akurat był jej potrzebny produkt, którym handlowała moja znajoma. Poprosiła o spotkanie wieczorową porą.

Finał spotkania był oczywiście pozytywny. Klientka zadowolona, a moja znajoma jakże szczęśliwa, że w ostatnich godzinach miesiąca dopięła swego i zrealizowała cel, o który tak wytrwale walczyła. Ciężka praca, zaangażowanie i wiara, że ostatecznie dopniemy swego, były na tyle silne, że rezultat nie mógł być inny jak tylko pozytywny.

Co ciekawe, zadziałał tu jeszcze jeden ważny czynnik. Moja znajoma, nieświadomie zastosowała zabieg odpuszczenia. W momencie, gdy stwierdziła, że zrobiła już wszystko co mogła zrobić, oddała kontrolę nad biegiem wydarzeń. Odpuszczenie, powoduje, że nagle z sytuacji beznadziejnej wychodzi sytuacja zupełnie przeciwna.

Pamiętaj. pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie i miej wiarę tak silną, jakby wszystko zależało od Boskiej Mocy.

Jeżeli ta historia przypomina Ci wydarzenia z Twojego życia, podziel się tym proszę w komentarzu. A jeżeli to, co piszę mogłoby się komuś przydać to udostępnij ten artykuł.

Przyciągaj do swojego życia jak najwięcej. 🙂

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *